kontakt@kolejowa18.pl

Kiedy przeszłam na emeryturę zaczęłam uprawiać warzywa i owoce w przydomowym ogródku. Jednymi z moich ulubionych owoców były truskawki. Zależało mi na tym, aby mieć jak najobfitsze plony, ponieważ zazwyczaj latem bardzo dużo kupuje tych owoców i zjadam je nie tylko na surowo ale też robię przetwory. Postanowiłam zapoznać się z informacjami na temat uprawy tych owoców. Szczególnie wapnowanie było dla mnie interesujące.

Zdecydowałam się wapnować moje truskawki

wapnowanie truskawekSłyszałam różne rzeczy na temat wapnowania truskawek. Jedni mówili że jest konieczne, inni że nie powinno się tego robić. Wypożyczyłam z biblioteki książkę na temat uprawiania truskawek, żeby przeczytać co na ten temat mówią profesjonalni ogrodnicy. Dowiedziałam się,że truskawki najlepiej rosną w glebie o kwaśnym PH. Jeżeli uprawiamy truskawki na terenach bagiennych czy leśnych wtedy Ph zazwyczaj wymagane jest wapnowanie truskawek. Ponieważ mój ogródek rośnie na terenach na których niedawno wycięłam kilka drzew uznałam, że w moim przypadku lepiej wapnować ziemię, aby nadać jej odpowiedni odczyn pod uprawę truskawek. Na wszelki wypadek kupiłam w sklepie specjalny odczynnik do sprawdzenia PH mojej gleby. Rzeczywiście wyszło na to, że nie jest to idealna ziemia do sadzenia truskawek. Następnym razem przy wizycie w sklepie ogrodniczym kupiłam specjalne wapno do gleby. Najpierw nawoziłam glebę, a następnie posadziłam sadzonki.

To był bardzo dobry wybór. Dzięki wapnowaniu gleby moje truskawki urosły bardzo duże, a plony były bogate. Miałam dobre porównanie, ponieważ moja sąsiadka zdecydowała się na kompostowanie gleby zamiast wapnowanie i nie miała nawet w połowie tak dobrych plonów. Byłam bardzo zadowolona. W dodatku wapnowanie ziemi nie jest typowym chemicznym nawożeniem, także choć nie jest to najbardziej ekologiczny sposób to i tak jest on pozbawiany różnych chemicznych pestycydów.