kontakt@kolejowa18.pl

To był ostatni moment, by gdzieś wyjechać i odpocząć przed rozpoczęciem roku akademickiego. Przez całe lato pracowaliśmy, fajnie więc byłoby trochę odpocząć i naładować akumulatory. Wybraliśmy góry jako cel wyjazdu.

Na górskich wczasach można złapać dystans

wczasy w górach z wyżywieniemZawsze bardziej ciągnęło mnie w góry. Podobnie zresztą jak moich znajomych. Dlatego kierunek wyjazdu nie stanowił wielkiego problemu i szybko doszliśmy do porozumienia w tej kwestii. Góry wybraliśmy z kilku powodów. Po pierwsze, aktywność fizyczna. Spacery i jazda na rowerze po miejscowych szlakach. Po drugie, piękne widoki na niezwykle malownicze tereny. Po trzecie, zwiedzanie ciekawych miejsc. I jeszcze kilka innych kwestii. Wybraliśmy wczasy w górach z wyżywieniem. To ostatnie nie wynikało z lenistwa, tylko z chęci jak najszybszego wyjścia w góry, bez konieczności szukania restauracji serwującej śniadania. Jakich noclegów szukaliśmy? Poza wyżywieniem na miejscu liczyliśmy na kilka pokojów obok siebie. Łazienki w pokojach, Internet, ogród z miejscem na grilla lub ognisko, to także znajdowało się na liście życzeń. Poza tym chcieliśmy się zatrzymać w miejscu, z którego blisko było na szlak turystyczny czy do fajnej góralskiej knajpy. Muzea, może jakiś aquapark, nie wykluczaliśmy wizyt także w nich. I jeszcze jeden punkt. Mieliśmy ochotę na spływ kajakowy, dlatego planując wyjazd szukaliśmy obiektu, który byłby zlokalizowany niedaleko rzeki i blisko wypożyczalni sprzętu albo obok jakiegoś organizatora spływów. I znaleźliśmy taką miejscówkę. W zasadzie wszędzie było blisko, wszystko, co zaplanowaliśmy, zostało zrealizowane.

Rzeczywiście odpoczęliśmy. Może nie do końca fizycznie, ale na pewno odpoczęliśmy od codziennych obowiązków. Z pewnością przydało nam się to u progu kolejnego roku akademickiego i przed wyzwaniami związanymi z nauką na studiach.